Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
Letters, hearts, love

Autor

Coś o nas:
Narcystyczna Narcyza i... Kapitan Black, do usług.
Powiedz coś o mnie, Kapitanie.
Mała, niesforna dziewczynka, którą kocham ponad życie, bo karmi mnie, kocha mnie i nie opuszcza. Teraz ty powiedz coś o mnie.
Złośliwy mizantrop, który nie ma ciała, ale za to wielki wpływ na moją osobowość. Chyba zagnieździł się pod kością czołową.
Bez wątpliwości.
Ale i tak go kocham, bo to mój futrzak.

Narcyzę znajdziesz na:
youtube
photoblogu
twitterze
myspace
lastfm

Kapitana znajdziesz w:
mózgu Narcyzy. koniec linków.


2010 III II I 2009 XII XI X IX VIII VII VI V IV III II I 2008 XII XI X IX VIII VII VI V IV

'cause You're my everything

Umarł Michael Jackson. Król popu, człowiek niezwykle kontrowersyjny o wielkim talencie.
Za życia opluwany i nazywany pedofilem - bez bicia, przyznam, że także przeze mnie - po śmierci gloryfikowany.
Zalogowałam się wczoraj na naszej-klasie. I zobaczyłam, jaka hipokryzja przemawia przez ludzi. Wystarczy, że ktoś umiera - od razu się go lubi.
Nie uważam, że Michael jest bez winy. Ale nie uważam też, że jest święty.


Decyzję o powrocie do tańca podjęłam w szkolnej szatni, obwieszczając to przyjaciółce, przy okazji osobom stojącym dookoła mnie. Powiedziałam to z beztroską i głupim uśmiechem na twarzy, trzymając wyciągniętą rękę z zawieszonym na palcu numerkiem. Stwierdziłam, że TAK, ŻE WRÓCĘ DO TAŃCA. I niech by to szlag trafił, nie umiem już.


Tyle razy mówiłam, że niczym się nie przejmuję; tymczasem jestem jedną z tych zakompleksionych nastolatek, które szlochają do poduszki, kiedy jakiś chłopaczek da im kosza.

Narcyza 28th June 2009, Sunday [komentarzy 3] komentuj

^^

no i dostałam się w końcu do liceum. a jak.
i będę się uczyć w klasie medyczno-ekologicznej. o.

jestem zajebista. (ociekam zajebistością xD)

Narcyza 27th June 2009, Saturday [komentarzy 0] komentuj

To już jest koniec.

pan P. powiedział, że nie jest gotowy i nie mam mu tego za złe. pan P. każe na siebie czekać długo i ja poczekam jeszcze dłużej. wcale nie jestem zła.

jestem zaje-kurwa-biście chujowo wkurwiona. z jednej strony - na siebie, a z drugiej - na niego. bardziej na siebie, bo ja to zepsułam.
nie, skończmy z tymi miłosnymi bzdurami.


Dzisiaj było zakończenie roku. Jedno z najbardziej chujowych w moim życiu. Nie popłakałam z moją klasą, bo musiałam iść na "wyżerkę". Ehh... A tak chciałam im to wszystko wybaczyć.
Tak, to już koniec gimnazjum. Teraz z niecierpliwością czekam na wyniki rekrutacji do szkół ponadgimnazjalnych. Ale chujowe słowo.
Ponadgimnazjalny.

Droga Klaso, przepraszam, że mnie tam nie było.

Narcyza 19th June 2009, Friday [komentarzy 3] komentuj

Huba na Giewoncie, a właściwie w Świnoujściu

Byłam z klasą na wycieczce. W Świnoujściu. Nie, tak naprawdę nie robiliśmy nic ciekawego. Zwiedzaliśmy latarnię i nie poszliśmy nad morze. A jak. Potem klęliśmy na naszą wychowawczynię i oczywiście ochrzciliśmy ją mianem Huby, z powodu myszki na brodzie. Ale nieważne.

Był bal i na balu było fajnie. Wróciłam z Shadym do domu o północy (jak Klapciuszek) i nie spaliśmy do drugiej w nocy, a potem jakoś tak samo to przyszło. A rano dostałam śniadanie, które było pyszne.

Ogólnie było bardzo wesoło i ciekawie, ale niezwykle męcząco. Na przykład teraz kleją mi się oczy, a stopy domagają się wymoczenia w zimnym mleku (to nie ja. to one). Ale nie, jakoś nie po drodze mi do moczenia nóg w mleku Wypasionym.

Jestem tak cholernie wykończona, że myślenie już całkiem mi się wyłączyło. Mam tu podkreślone (jak do tej pory) aż 2 literówki! To niesamowite.

Pieprzę. Akurat to też nie jest nic nowego.

Narcyza 18th June 2009, Thursday [komentarzy 0] komentuj

bo sen jest dobry.

wcale nie. nienawidzę tych głupich snów, gdzie pan P. drze na mnie japę. no ale nieważne.

nie mam pojęcia, dlaczego zainteresował mnie artykuł o matkach, które oddają swoje dzieci obcym ludziom. przecież to normalne. pozornie, chyba.
nie, nie rozumiem.

to już prawie koniec roku. szkoła została przeze mnie oficjalnie wybrana, wyniki testów gimnazjalnych odebrane. 40 z humanistycznego i 22 z matmy. ah, kocham siebie.

sukienka, 2 pary butów na bal - zakupione.
makijaż - jeszcze niedobrany.
biżuteria - dobrana.
torebka - muszę poszukać.

i jestem w sumie gotowa na bal. eh.

Narcyza 11th June 2009, Thursday [komentarzy 1] komentuj

nie ma tytułu

- Dzień dobry. Chciałbym zamówić pizzę. Tak, dokładnie. Tak.
- Powiedz o tym ogórku.
- Aha. Tak, więc prosiłbym, żeby tam był plasterek ogórka. Chciałbym, żeby był ułożony tak na środku. Da się zrobić? Świetnie.


- Jestem hardcorem.
- Nie, to my jesteśmy hardcore'ami.
- Jesteśmy pokoleniem hardcore'u.
- Jak jest pokolenie po angielsku?
- Nie wiem.


Podsumowując, kocham stanie w kolejce i podróże autobusem linii numer 81. A jak.

Narcyza 6th June 2009, Saturday [komentarzy 0] komentuj


Szablon wykonała Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info
Wspierane przez: Blog & dodatki na bloga.
Grafika: Weheartit