dialog: no heaven, no hell
- Myślisz, że świat zmierza w złą stronę?- Nie.
- Dlaczego?
- Wszyscy mówią, że w dobrą. Zdanie jednostki się nie liczy.
- A ty? Co mówisz ty?
- Ja nie wiem.
- Dlaczego nie wiesz?
- Po co? Inni wiedzą lepiej. Ja nie muszę wiedzieć.
- No... Powiedz mi o świecie coś, czego jeszcze nie wiem.
- A co chciałbyś usłyszeć?
- Coś, czego jeszcze nie wiem.
- Mądre dziewczynki schodzą na psy.
Narcyza 25th May 2009, Monday [komentarzy 2] komentuj
nie-przeciętne
po cienkimstąpałeś lodzie
a gdy przyszło do czego
co
umarłeś.
a kiedy umarłeś
tak na dobre
ciąg przyczynowo-skutkowy
zakończył swój
byt
biało-czarne serduszko
w śmietniczku wylądowało
zapomniane
odrzucone
niekochane
nieważne
niepotrzebne
przepraszam
nigdy nie usłyszałam
a jeśli usłyszałam
to nie od ciebie
przepraszam przeciętne
przepraszam nieprzeciętne
nie-przeciętne
Pisanie do kogoś, kto umarł w rodzaju męskim wydaje mi się bezpieczniejsze. Przepraszam, chcę tylko usłyszeć.
Chrzanisz.
Jak zawsze.
Narcyza 22nd May 2009, Friday [komentarzy 3] komentuj
Tego chciałam
Nie potrafię zrozumieć siebie. Ilekroć wchodzę na portal blogów dla ciebie, czuję, że chcę coś napisać i wtedy dopada mnie ten potworny brak weny.Dlaczego? Dlaczego nawet na to?
Nawet nie potrafię napisać tego, co chcę napisać w kolejnych zdaniach.
japierdolękurwajegowdupęgajowego
Jak to pretensjonalnie brzmi. Wkrótce pewnie zapomnę o tej notce, a w następnej będę się podniecać, że są już wakacje. Nie, nie będę.
Będę się podniecać, że kupię sobie białego szczura. Nie, nie kupię sobie białego szczura.
Będę się podniecać tym, że nie dostanę się do klasy medyczno-ekologicznej. CO?! Nie, nie będę się tym podniecać.
Będę się podniecać gejami. Nie, to też nie.
No to będę się podniecać niczym. I wszyscy będą zadowoleni. A jak.
Edit: No widzisz, Ines, jak ty dobrze mnie znasz? ^^ Tak, będę się podniecać moim Meksykaninem :3
Narcyza 20th May 2009, Wednesday [komentarzy 4] komentuj
still believe in dance.
OMG. Nie umiem już tańczyć. Boże, jak to boli.Nosz kurwa mać. Wena mnie opuściła.
Narcyza 16th May 2009, Saturday [komentarzy 1] komentuj
Metanol. Etanol. Propanol.
Nie sprzeciwiam się temu, że mam 3 sprawdziany pod rząd w jednym tygodniu. Dotarło do mnie niedawno, że matury nikt mi nie przełoży, bo będzie kilka dni pod rząd.Więc uczę się dzielnie wzorów sumarycznych i strukturalnych alkoholi, estrów, kwasów karboksylowych, mydeł i Bóg-wie-jeszcze czego.
Co prawda nie uśmiecha mi się wizja uczenia się dodatkowo na zmianę biologi (chuj wie, z czego jest ten sprawdzian) i II Wojny Światowej z historii, ale trudno.
Strasznie mi się nie chce. Nic mi się nie chce. A już tym bardziej nie uczyć się, żeby zdobyć dobre oceny.
O, już wiem. Przygotuję sobie ściągi. (Ale tylko na biologię.)
Narcyza 2nd May 2009, Saturday [komentarzy 2] komentuj
Szablon wykonała Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info
Wspierane przez: Blog & dodatki na bloga.
Grafika: Weheartit
